Nazwa forum

Opis forum

  • Nie jesteś zalogowany.

#31 2015-06-04 16:26:34

michalplatek

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2015-06-04
Posty: 1
Punktów :   

Re: Odbudowa czy konserwacja ?

Lubię odwiedzać stare zamki i chciałbym podzielić się z wami moimi odczuciami dotyczącymi prac renowacyjnych.
Od razu na wstępie chciałbym zaznaczyć, że patrzę z wielką obawą i nieufnością na wszelkie zabiegi mające na celu remontowanie i udostępnianie większym ilościom ludzi zrujnowane zamki. Żeby najlepiej zobrazować, dlaczego, oprę się na przykładach z moich wybranych wypraw na zamki.

Najlepiej wspominana wyprawa: Zamek Smoleń
Zamek Smoleń w czasie kiedy go odwiedzałem z dziewczyną sprawiał wrażenie porzuconej, zapomnianej ruiny, chociaż w istocie nie był wcale pozbawiony opieki. Trawa wokół niego była skracana. Ukryty w kępie drzew na szczycie wzgórza, możliwy do przeoczenia przez nieuważnego obserwatora. Przyjechaliśmy tam dość wcześnie i byliśmy jednymi z niewielu odwiedzających. Chodząc pomiędzy starymi, skruszonymi murami mieliśmy autentyczne wrażenie obcowania z historią, z czymś majestatycznym. Te samotne mury wystające spomiędzy zieleni, stępione przez czas, były niezaprzeczalnie piękne. Rozglądanie się skłaniało do zastanowienia nad trwałością ludzkich osiągnięć. Cisza panująca na wzgórzu i to, jak zieleń wspinała się po murach tworzyło magię tego miejsca.

Najbardziej rozczarowująca wyprawa: Zamek Czorsztyn
W 2012 roku drugi raz odwiedziłem Zamek Czorsztyn po "naprawie". W myśl zasady, żeby każdy mógł wejść wszędzie, zainstalowano wiele drewnianych podestów i schodów. Spacerowałem i oczom nie wierzyłem. Już na wstępie zakłuły mnie w oczy dwa plastikowe okna w przedniej ścianie i wszechobecne poręcze. Wyraźnie świeża zaprawa murarska między kamieniami, ohydne metalowe parapety zabezpieczające odbudowane szczyty murów. Na ścianach strzałki oznaczające kierunek zwiedzania. W centralnej części sklepik z pamiątkami. Okropność! Zamek stał się kolejną zatłoczoną, pozbawioną duszy "atrakcją turystyczną", pomnikiem bezguścia mającym przynosić dochody. Ciężko było zrobić zdjęcie tak, żeby jakaś paskudna instalacja lub plakietka nie znalazła się w kadrze. Po przerobieniu na ogólnodostępne muzeum zamek stracił zupełnie klimat.

Mam wielką nadzieję, że zamek Tenczyn nie zostanie zepsuty w podobny sposób.
Moim zdaniem piękniejsze i ciekawsze są ruiny niż odnowione zamki-muzea.
Jeśli miałbym wybierać spomiędzy odbudowy i konserwacji, wybrałbym konserwację.

Offline

 

#32 2015-06-24 09:41:18

1Marek1

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2009-12-04
Posty: 6
Punktów :   

Re: Odbudowa czy konserwacja ?

Widzisz Michał, to jest twoja opinia. A moja jest inna. Jestem za odbudową zamków ale bez fundowania udziwnień (jak w Chęcinach). Bardzo mi sie podoba odbudowany zamek w Bobolicach, czekam na rozpoczecie prac w Mirowie. Chciałbym, żeby Tenczyn został odbudowany tak jak na rysunkach p.Hendla z pierwszej strony "ratuj Tenczyn". W takich zamkach po odbudowie powinny znaleść się hotele, dobra gastronomia, muzeum.

Ostatnio edytowany przez 1Marek1 (2015-06-24 09:42:51)

Offline

 

#33 2016-01-09 23:47:46

jzurko

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2009-03-22
Posty: 4
Punktów :   

Re: Odbudowa czy konserwacja ?

"Ratuj Tenczyn" reklamuje remonty na zamku zamieszczając fotki z grudnia 2015. Już na tym forum informowałem, że nie jestem entuzjastą tego remontu, gdyż 1. z zabytku tworzy rzeźbę i nie jest to  rzeźba powalająca na kolana swoim pięknem, a raczej tchnie tymczasowością, 2. jest generalnie budowaniem tzw. trwałej ruiny, co samo w sobie sensu ma mało i jest realizacją koncepcji logicznie sprzecznej. Z tego co zrobiono w 2015 najlepiej oceniam remont Grunwaldzkiej. Nie wiem kto podjął tą jedynie słuszną decyzję, aby ścianę nr 44 odbudować aż pod attykę i nie "bawić się" w jakieś ceglane łuczki, których na tym zamku jest i tak za dużo, a ich funkcja pozostaje tajemnicą budowlaną, łech , łech... Jak dokończą jeszcze ścianę nr 45 w 2016 to będzie superowsko. Ale też niekoniecznie muszą to w 2016 robić, bo oczywiście są pilniejsze sprawy na zamku. I tu przechodzę do zamku górnego, na którym moim zdaniem dzieją się rzeczy złe. Niestety w 2015 zrobiono tam tylko jedną pozytywną inwestycję: odbudowano zawalone na pocz. 2015 sklepienie w części mieszkalnej. Ale i tak musieli to zrobić, bo gdyby tego nie zrobiono, to byłby skandal. W ten sposób go uniknięto. Remont ściany w skrzydle mieszkalnym zamku górnego od strony dziedzińca, jest moim zdaniem  najsłabszą (jeśli chodzi o sensowność) inwestycją, o stronie estetycznej nie wspominając. Osobiście uważam, że określanie przez  autorów wspomnianego serwisu tej ściany jako ozdoby górnego zamku jest niestosowne. Była ona dość ohydna i taka po remoncie pozostała. Zabawne jest to, że ta ohydę widać nawet w porównaniu z projektem jej zabezpieczenia widocznym na odnalezionych rysunkach z lat komunistycznych zamieszczonych obok wspomnianego serwisu. To jak to jest? Komuniści mieli lepsze pomysły na remont zamku niż współcześni architekci? Ano niestety tak. Wtedy , szczególnie w latach po 1956 i w latach 1960' projekty robili często architekci wychowani jeszcze przed wojną. A współcześnie niestety przedwojennego rozsądku już nikt nie pamięta, za to jest mnóstwo zafascynowania modą na postmodernizm, z którym trwałoruinowatość jak najbardziej konweniuje. Nie widzę najmniejszych powodów aby zachwycać się tym w tenczyńskim wydaniu.  I co dalej będzie z zamkiem? Najzabawniejsze w omawianym serwisie są dwie ostatnie fotki, baszt których działania remontowo-ratownicze jeszcze nie dotknęły (Dorotka i Tenczyńska). Rzeczywiście stan ich jest koszmarny i dobrze będzie jak nie zawalą się na wiosnę ( po stopnieniu śniegu i lodu w szczelinach w murach). A co w projektach ma być ratowane? Czy własnie te części zamku? Ależ skąd! Budowlańcy będą znowu zajmować się barbakanem (nałogowo?, przecież już jest zabezpieczony!!!), budynkiem północno-zachodnim (o co chodzi? wali się? może te ciężkie ceglane łuki spadają wreszcie?, łech , łech...), w Grunwaldzkiej do remontu idzie ściana nr 45 (które wprawdzie nie jest do końca zrobiona, ale w dolnych częściach jest tak zabezpieczona, że na razie można dać jej spokój. A z górnego zamku będą robione, ściany zewnętrzne w skrzydle mieszkalnym, schody na 1 piętro - te które w  2015 rozebrano i Małgorzatka. Jest w tych planach Dorotka? Nie ma. A właściwie dlaczego nie ma? Nikt nie wie. Nie ma bo się wali i ma się zawalić. To jedyna sensowna odpowiedź. Państwo architekci, po prostu zabawiacie się kosztem tego zamku! Ten remont jest realizacją chorych doktryn konserwatorskich i to wcale nie waszych, tylko zachodnich i to na zachodzie daaaawno nieaktualnych.

Offline

 

#34 2016-12-12 22:45:26

1Marek1

Nowy użytkownik

Zarejestrowany: 2009-12-04
Posty: 6
Punktów :   

Re: Odbudowa czy konserwacja ?

Brawo za rekonstrukcję barbakanu. Ale czy nie można usunąć tego wąskiego wejścia do barbakanu i poszerzyć do szerokości górnego łuku. Tak wykonane wejście można zamknąć opuszczana bramą (broną). To wąskie wejście nie wygląda na oryginał.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.sggw07nz.pun.pl rozmnażanie ryb jajorodnych heyah konfiguracja internetu sms Nostale wszystko o sp proporcje zacieru do bimbrowni co2